Często podpisując umowę ubezpieczenia nie zwracamy uwagi lub zapominamy o tym że polisa jest tylko jej częścią. Nie mniej ważne są
Ogólne Warunki Ubezpieczenia ( tzw. OWU ), czyli to co opisuje kiedy i za co zakład ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność. Mimo profesjonalnego języka i nadużywania drobnego druku warto się zapoznać z zasadami na jakich zostanie wypłacone nam odszkodowanie. Pamiętajmy że o ile strony nie umówią się inaczej (
na piśmie !!!!) ustalenia zawarte w OWU są wiążące.
Poniżej parę pojęć które mogą się pojawić w OWU a mają wpływ na wysokość odszkodowania.
Franszyza integralna - Jest to kwota poniżej której Zakład Ubezpieczeń nie ponosi odpowiedzialności.
Przykład: Szkoda w ubezpieczonym majątku na kwotę 150 PLN. W OWU była zawarta franszyza integralna wysokości 200 PLN. W takim przypadku wypłaty odszkodowania nie będzie.Jeżeli szkoda wyniosła by 210 PLN wtedy zostaje wypłacona cała ta kwota.
Franszyza redukcyjna - Zapisywana także jako
Udział własny. Jest to wartość ( procentowa lub kwotowa) o jaką pomniejszone zostaje odszkodowanie.
Przykład: Przy 10 % udziale własnym odszkodowanie za szkodę w wartości 1000 PLN będzie wypłacone w kwocie 900 PLN. Przy kwotowym udziale własnym ( np. 300 PLN ) wartość odszkodowanie jest pomniejszana o stałą kwotę 300PLN.
Często dla obniżenia składki ubezpieczyciele wprowadzają udziały własne w szkodzie. Solidny ubezpieczyciel i reprezentujący go agent powinni poinformować o tym fakcie ubezpieczającego. Niestety praktyka pokazuje że dopiero przy lkwidacji szkody klient dowiaduje się dlaczego miał tak "wspaniale tanie" ubezpieczenie.
Suma gwarancyjna, limit odpowiedzialności - Maksymalne kwoty do jakich ponosi odpowiedzialność zakład ubezpieczeń.W ramach sumy gwarancyjnej mogą być zapisane limity odpowiedzialności na poszczególne rodzaje szkód.
Przykład (z praktyki, niestety mało chwalebny):
Ubezpieczenie Odpowiedzialności Cywilnej na sumę 200 000( suma gwarancyjna). Po przeczytaniu OWU dowiadujemy się jednak że limit odpowiedzialności na jedno zdarzenie i wszystkie osoby wynosi tylko 100 000 PLN. Zapisana na polisie kwota nieco wprowadza w błąd bo bez przeczytania OWU jesteśmy pewni że jeżeli zajdzie zdarzenie, jesteśmy chronieni do kwoty 200 000 PLN.
Jedyną metodą na zawarcie dobrego ubezpieczenia jest pytanie o wszystkie niejasności i nie kierowanie się tylko atrakcyjną ceną. Jeżeli będzie nami kierowała tylko cena to może się okazać że zamiast zawierać byle jakie ubezpieczenie, lepiej było iść na.... powiedzmy że lody :):):):)
.